SALON PO REMONCIE

Urzadzanie naszego mieszkania w 100% nie dobiegło końca, ale pora pokazać efekty. Dziś w roli głównej (zresztą na co dzień również) salon. Składa się z dwóch części – pierwszej jadalnianej i drugiej wypoczynkowej. Jeśli nie znacie układu naszego wnętrza, to możecie go zobaczyć zaglądając tutaj.

W poprzednim mieszkaniu (wynajmowanym) nie mieliśmy stołu i posiłki jedliśmy przy niskim stoliku kawowym lub przy wąskiej ladzie oddzielającej kuchnię od salonu. Brak stołu omal nie przyprawił nam garbów! Na szczęście się nie daliśmy i w porę udało się nam stamtąd uciec 😛

salon/www.szpilkiremontuja.pl
Fot. Maciej Matuszak

Jedzenie przy niskim stole było strasznie niewygodne, z pewnością rozumieją mnie osoby nieposiadające choćby małego stolika o standardowej wysokości. Inni mogą sobie to wyobrazić. Dlatego postanowiliśmy kupić wygodny, rozkładany stół, który na co dzień nie będzie zajmował zbyt wiele miejsca, a który będzie można w każdej chwili rozłożyć, by przyjąć większą liczbę gości. Po długich poszukiwaniach udało się nam znaleźć idealny. Jego wymiary to 160 (po rozłożeniu 260) na 90. Sprawdza się i na co dzień i od święta.

salon/www.szpilkiremontuja.pl
Fot. Maciej Matuszak

Jak widać na powyższym zdjęciu nogi stołu są dość niestandardowe, wyglądają ciekawie, choć mają jeden minus – trzeba pamiętać, że nie są proste, a siadając można się uderzyć. Aczkolwiek zdarza się to Narzeczonemu, ja chyba mam za krótkie nogi 😉 

Fot. Maciej Matuszak

Część krzeseł jest nowych, fotelowych, które wyjątkowo przypadły nam do gustu. Pomimo, że są dość spore nie zabierają miejsca. Dwa pozostałe to stare krzesła kupione przez internet. Obecnie czekają na swój remont.

salon/www.szpilkiremontuja.pl
Fot. Maciej Matuszak

Kolor stołu to dąb pustynny. Na żywo prezentuje się pięknie.

salon
Fot. Maciej Matuszak

Jest i witryna, którą bardzo lubię. Prosta i bardzo pojemna mieści naszą piękną zastawę i inne domowe akcesoria. Wybór był znacznie ograniczony ze względu na grzejnik znajdujący się na ścianie.

salon/szpilkiremontuja.pl
Fot. Maciej Matuszak

W drugiej części salonu znajduje się narożnik. Poszukiwania trwały bardzo długo. Nie chcieliśmy małego, a żaden większy się nie mieścił. W końcu podjęliśmy decyzję o przesunięciu drzwi o 10 centymetrów. Choć początkowo chciałam wypoczynek na drewnianych nóżkach, to z tego jestem zadowolona. Jest wyjątkowo wygodny, a do tego ma funkcję spania.

salon/szpilkiremontuja.pl
Fot. Maciej Matuszak

Do narożnika dokupiliśmy pufę, która często służy za podnóżek podczas wieczornych seansów filmowych.

salon/szpilkiremontuja.pl
Fot. Maciej Matuszak

Telewizor zawisł na ścianie z cegieł i choć nie wszyscy lubią, gdy w mieszkaniach telewizory są na widoku, nam to nie przeszkadza. A cegła jest piękna, szczególnie gdy wieczorem zapalimy kinkiety znajdujące się na ścianie.

salon/www.szpilkiremontuja.pl
Fot. Maciej Matuszak

Bardzo lubię tę przestrzeń i choć jeszcze mamy mało rzeczy, a nie wszystko jest tak jak zaplanowaliśmy, to podoba mi się ten masz “kawałek podłogi”.

salon/www.szpilkiremontuja.pl
Fot. Maciej Matuszak

Warto samodzielnie zaplanować własną przestrzeń, daje to duże zadowolenie. Choć skorzystanie z rad projektanta, również czasem może być wskazane. Oczywiście przy samodzielnym remoncie w razie niepowodzenia mamy pretensje tylko do siebie. Myślę jednak, że za każdym razem człowiek będzie mówił, że coś mógł zrobić lepiej lub inaczej, a praktyka czyni mistrzem.

To nasze pierwsze mieszkanie. Mam nadzieję, że w przyszłości uda nam się wybudować dom i urządzić “od A do Z”. Ja jestem zadowolona z naszego salonu, który pewnie z czasem będzie się zmieniał (nawet mam już małe plany 😉 ). Zapraszam Was do zaglądania, bo już nie długo kolejna część naszego wnętrza.

Dziękuję Maćkowi z maciejmatuszak.pl, który wykonał dla mnie zdjęcia i zapraszam do zaglądania na Jego profil.

A Wy samodzielnie urządzaliście swoje wnętrze?

Jak się Wam podoba?


Zapraszam do polubienia Fanpage Szpilki Remontują

na którym pojawiają się linki do nowych treści.

Będzie mi bardzo miło jeśli zostaniesz moim stałym gościem!


28 thoughts on “SALON PO REMONCIE

  1. Pięknie! Też mamy w planach cegłę w salonie, a na niej telewizor : ) Mogę wiedzieć skąd cegła? Chcieliśmy kupić naturalną, a Wasza wyjątkowo “żywo” się prezentuje. No i skąd stół, jest bossski. Gratuluję efektu i pozdrawiam!

    1. Cegła kupiona na OLX, poszukaj w miejscowości Lubienia, koło Starachowic. Cena 54 zł za metr 🙂 Mili Państwo można się dogadać co do ceny, wysyłają również na paletach 😀 Kolor może różnić się w zależności od partii.

    1. Stół firmy Paged, kupiony w sklepie w Kielcach. Ale dostępny jest w wielu salonach meblowych w Polsce. Nazywa się CRUDO 🙂 Proszę wpisać w google to “wyskoczy” 😉

    1. Pi€knie si€ to wszystko komponuje 🙂
      Brawo Wy 🙂
      Dziewczyny wyzej jest napisane o stole i krzesla firma PAGED
      Zdradzisz gdzie kupiony naroznik ?

    2. Broadway narożnik – jest to narożnik modułowy, także można dopasować go do swoich potrzeb i wnętrza. Ma funkcję spania oraz schowek na pościel 😀

  2. Super efekt. Ja ciagle cos zmieniam w wystroju. Jestem fanka minimalizmu i wiele mebli staram sie robic sama (tzn. z duza pomoca mojej zlotej raczki).
    Nasze ostatnie zmiany to dwa nowe stoliki, jeden do salony a drugi nocny.
    https://www.facebook.com/architectoffreetime/photos/a.1616457338657036.1073741828.1616363345333102/1641930406109729/?type=3&theater

    https://www.facebook.com/architectoffreetime/posts/1646570642312372

    Pozdrawiam

  3. Świetna strona – szkoda, że nie trafiłam tu 3 lata telmu, kiedy kończyliśmy urządzać nasz dom. Minęło już bardzo dużo czasu, a ja niestety nadal staram się jak najdalej trzymać od marketów budowlanych :)) Ale z porad dotyczących dekoracji z pewnością skorzystam :)!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *