PRZEDMIOTY I DODATKI DO MIESZKANIA – Planowanie zakupów #Szpilkowa Lista

Kolejnym etapem po wykończeniu mieszkania jest urządzanie. Wiele osób uwielbia dodatki i etap urządzania jest dla nich najprzyjemniejszy (szczególnie ostatnia jego część). Według mnie? Może i najprzyjemniejszy, ale z pewnością w moim przypadku to etap, który potrzebuje czasu.

Najpierw kupiliśmy z Przedmężem najpotrzebniejsze meble, a mniejsze szafki, stołeczki i stoliki oraz dodatki do wnętrza (bez których da się żyć) pozostawiliśmy na później. Kupienie ich wszystkich naraz nie jest łatwe i choć możliwe, to istnieją różne ograniczenia. Podstawowe to te finansowe, drugie w moim przypadku to niezdecydowanie. Czasem mam wrażenie, że to co sobie wyobraziłam, projektantom się jeszcze nie śniło i dlatego jest mi trudno znaleźć coś co od razu, bez wahania chcę kupić. Zdarza się również, że wpadnie mi coś w oko, ale jest bardzo drogie, a ja kokosów nie zarabiam, więc nie na wszystko mogę sobie pozwolić.

Biorąc przykład z Pauliny z bloga karmins.pl, która stworzyła listę 15 rzeczy jakie chce kupić do swojego mieszkania, opracowałam SZPILKOWĄ LISTĘ dodatków do naszego gniazdka, którą przypinam do wirtualnej tablicy, wirtualnymi szpilkami 😉 prawdziwej jeszcze nie posiadam.

dodatki do mieszkania 2016.1

Szpilkowa lista – co to takiego?

To lista dodatków, których nam brakuje (mniejsze meble i przedmioty), które chcę kupić lub zdobyć. Lista jest otwarta i być może się wydłuży lub skróci, jeśli z czasem uznam, że coś z tych rzeczy nie jest mi potrzebne lub znalazłam coś innego lepszego. Po pewnym czasie podsumuję listę.

W jakim celu stworzyłam Szpilkową listę? (mebli i dodatków do naszego wnętrza)

By weryfikować czego potrzebuję i co chcę kupić.

Planuję wstawiać link do postów, w których wystąpią zdobyte dodatki, tutaj będę aktualizowała wpis i wstawiała linki, by pokazać Wam, co udało mi się kupić, jeśli jednak przedmiot nie zasłuży na oddzielny post, po prostu odznaczę zrealizowany punkt.

Po jakimś czasie podsumuję, co się udało lub z czegoś zrezygnowałam, a może postanowiłam wydłużyć moją i tak obszerną listę dodatków do naszego wnętrza. Znając siebie mogę ją trochę rozwlec 😉

Do tej pory na listę trafiło sporo rzeczy:

Lista ma podział na pomieszczenia: salon, sypialnię, przedpokój, kuchnię i łazienkę.

 


SALON

I. Dywan

Myślę, że ociepliłby wnętrze, a siedząc przy kanapie nie marzłyby nam i naszym gościom nogi.

II. Stolik kawowy

Spodobał mi kiedyś czarny o nieregularnym kształcie, ale jest dość duży. Obecnie myślę o szklanym. Mam jeden na oku, ale jego cena mnie przeraża.

III. Krzesła jadalniane

IV. Stojak na wino

V. Drewniana mapa świata na ścianie

VI. Podkładka na łóżko pod laptop


SYPIALNIA

VII. Chodniczki

Z pewnością ocieplą wnętrze, ale też będzie nam miło wstawać rano i mieć pod stopami cieplutkie dywaniki.

VIII. Karnisz

Zastanawiam się nad tym jaki wybrać. Ostatnio widziałam z funkcją odsłaniania zasłon za pomocą sznureczków jak w roletach. Nie jest jednak najtańszy, ale dzięki takiemu rozwiązaniu mogłabym zrezygnować z rolet i zaoszczędzić.

IX. Zasłony i firanki

Jeśli kupimy karnisz to pora będzie na zasłony i firanki. Od mocowania karnisza zależą wymiary i rodzaj.

X. Toaletka

Potrzebuję małego stolika, który będzie służył również za miejsce do pracy.

XI. Lustro

Chciałabym takie na stojaku, które będę mogła przesuwać i przenosić. Mogłoby mieć w środku schowek na biżuterię.

XII. Narzuta na łóżko

XIII. Szafka/stolik nocny

Wystarczyłby stolik po stronie Miłego, po mojej będzie stała toaletka.

XIV. Kinkiety

Ajjajaj nie mogę nic dobrać do żyrandola.


PRZEDPOKÓJ

XV. Lustro

Lustro naścienne, proste, może drewniane, może szare, nie wiem sama. Mogło by również być w starej ramie, ale niestety nie mam takiej dużej, którą mogłabym na to przeznaczyć. Może się na jakimś śmietniku znajdzie 😉 (fani perełek z odzysku wiedzą o co chodzi 😉 )

XVI. Regał + pojemniki, pudełka do regału

XVII. Wieszak na ubrania

To nie dodatek to podstawowy element, który dobrze było by zrobić już! Mam na niego pomysł, ale nie wiem czy uda się zrealizować. Jeśli go wykonam z pewnością powstanie z tego wpis.

XVIII. Skrzynka na klucze


KUCHNIA

XIX. Doniczki wiszące

XX. Rolety (również do salonu i sypialni)

Mieszkamy na trzecim piętrze, ale widać nas z pewnej odległości. Na szczęście na balkonie mamy przesuwny panel. Jego funkcją co prawda nie jest zasłanianie od ludzi lecz od słońca, ale obecnie pomagają nam się troszkę przysłonić od sąsiadów. Sąsiedzi jednak też nie mają rolet wiec nas rozumieją;)


ŁAZIENKA

Obecnie nie planuję zakupów do łazienki.


 

Na część z wymienionych dodatków do naszego wnętrza mam pomysł. W poszukiwaniu pozostałych mogą posłużyć mi dodatkowe wpisy inspiracyjne. Pojawiać się będą na blogu, a informacje o nowych postach zawsze trafiają na mój funpage Szpilki Remontują. Jeśli go jeszcze nie polubiłeś to serdecznie zapraszam.

Utworzyłam sporą listę dodatków i mogę się założyć, że nie wszystko tu zapisałam. Myślę, że większość z nas ma taką LISTĘ, która ciągle się wydłuża i nigdy się nie kończy, jeśli nie dodatków do mieszkania to innych przedmiotów potrzebnych, lub takich, które wydają się nam potrzebne. Zazwyczaj nie spisujemy tych rzeczy, a trzymamy je w głowie. Ja jednak uznałam, że ich spisanie może być bardzo pomocne i mam nadzieję, że szybciej będę realizowała zaplanowane punkty, niż tworzyła nowe. Choć muszę przyznać, że w głowie mam już kolejną szpilkową listę mniejszych dodatków, których tu nie zawarłam. Nie mogłam ich wpisać, bo z 20 “szpilek” zrobiło by się 40 😉

Czy Ty masz taką listę?

Czy uważasz, że to fajny sposób na spisanie tego, co chciałbyś dokupić do swojego mieszkania/domu?


Zapraszam do polubienia Fanpage Szpilki Remontują

na którym pojawiają się linki do nowych treści.

Będzie mi bardzo miło jeśli zostaniesz moim stałym gościem!


podpis 3

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

66 thoughts on “PRZEDMIOTY I DODATKI DO MIESZKANIA – Planowanie zakupów #Szpilkowa Lista

  1. Cieszę się, że mój wpis Cię zainspirował do stworzenia własnej listy!
    Po ostatniej aktualizacji u siebie stwierdzam, że tak w sumie to trochę przesadziłam z ilością moich zachcianek (aż 16 rzeczy! co ja sobie wtedy myślałam?). Na pewno wyjaśnię dokładnie o co mi chodzi w grudniowym podsumowaniu:) Tak czy inaczej, taka Chcę-Lista to dobra sprawa, a już na pewno polecam ją każdemu, kto urządza się samodzielnie po raz pierwszy.
    Serdeczności!

    1. Tak jest właśnie w naszym przypadku 🙂 To nasze pierwsze mieszkanie i urządzamy się od podstaw. Dlatego tych rzeczy jest tak dużo, ale mam nadzieję, że uda się ją zrealizować w miarę szybko 🙂 Bo obecnie jest dość pusto 🙂

  2. no właśnie – lista to klucz do sukcesu 🙂 ja zwykle jeśli chodzi o dodatki zaczynam być chaotyczna, chciałabym wszystko i nic – wtedy mnoje zakupy wychodzą właśnie fatalnie… muszę zacząć precyzować 🙂

    1. Oj tak i w tym pomoże lista. W razie potrzeby można listę zmodyfikować 🙂 Jednocześnie robiąc listę można określić ile chcemy przeznaczyć na dany produkt i ile wydaliśmy 🙂

  3. Listy to świetne sposoby na pamiętanie o wszystkim 🙂 Nie mam listy rzeczy do domu, ale posiadam listę książek, które chcę przeczytać 🙂

    1. Ja już o książkach zapomniałam, nie mam czasu na czytanie 🙁 Ale warto też zrobić listę tych już przeczytanych, bo po czasie nie pamięta się co się czytało 🙂

    1. Trochę już mieszkamy i jednak coś mi brakuje na podłodze, a i tak postanowiliśmy, że będzie tylko w jednej części pokoju przy kanapie (pokój jest długim prostokątem) 🙂

  4. Też tworzyłam podobną listę (a nawet całe mnóstwo list), kiedy urządzaliśmy mieszkanie 🙂 W najbliższym czasie planujemy kilka drobnych remontów i zmian wystroju, więc Twoje sugestie pewnie mi się przydadzą 🙂

  5. Listy są super do dobrego zapamiętywania rzeczy, aczkolwiek kiedy są naprawdę potrzebne, nigdy nie chce mi się ich robić 😀 Będę wiedziała, gdzie wrócić jak sama będę kiedyś remontowała swoje mieszkanie : D

  6. Ooooch, jak ja koszmarnie tęsknie za toaletką, a nasza sypialnia jest zbyt mała, albo nasze przed-małżeńskie łoże zbyt duże 🙂 Chciałabym mieć dar pięknego ozdabiania domu, ale niestety…albo budżet nie taki, albo ja jestem bezguściem 😀

    1. Myślę, że wiele zależy od budżetu i choć zrobić można wiele ozdób taniej, to jednak wymaga zdolności. A toaletka u mnie będzie mini, bo od ściany do łóżka jest metr, a będą tam zasłony wisiały, no i przydał by się mały odstęp od łóżka. także plan jest na 70 – 75 cm 🙂

  7. Także podczas przeprowadzki kilka lat temu tworzyłam taką listę. O dziwo więcej elementów z niej w późniejszym etapie wykreśliłam, niż dodałam:) Ale wiem, że każda przeprowadzka wiele nas uczy , o wiele mniej błędów popełniamy i o wiele mniej niepotrzebnych przedmiotów nabywamy. Pozdrawiam Karolina

  8. taka lista to bardzo ważna rzecz bo ja np wchodząc do sklepu z wystrojem wnętrz dtotalnie głupieję i już nie tylko nie wiem po co przyszłam ale i wychodze z czyms zupełnie innym…w moim przypadku dodatki trwały 1,5 roku i pochłoneły masę kasy …bo jak wliczyć te ciągłe zakupy i jeżdzenie by oddać , zamienić to makabra

    1. Ja do tej pory też tak robiłam i nadal mi się to zdarza, dlatego postanowiłam stworzyć listę, by uniknąć oddawania i wymieniania 🙂

  9. Marzę o przytulnych chodniczkach do sypialni, ale niestety, ze względu na dwa sierściuchy, takie rozwiązanie odpada. Tzn. mogłoby ono mieć swoje zastosowanie, ale pewnie dzień w dzień musiałabym urządzać gruntowne czyszczenie tego dywanu, a to nie na moje nerwy 🙁 Zresztą z tego samego powodu brakuje mi dywanu w salonie…
    Stolik kawowy w salonie to świetna sprawa, ja obecnie myślę o wymianie swojego, także być może już niedługo coś wymyślę 🙂
    A co do karniszy… Miałam różne i okazuje się, że najlepiej sprawdzają mi się najzwyklejsze takie plastikowe szyny… Mam nadzieję, że wiesz co mam na myśli 🙂 O dziwi nie wygląda to źle, bo zasłony i firanki całkowicie je zasłaniają 🙂

    1. Oj przy Sierściuchach to rzeczywiście dywany i chodniki są ściągaczami sierści. Mieliśmy kota przez 2 tygodnie (był u nas na urlopie;) ) i niestety do tej pory sierść mamy w mieszkaniu, a już dwa miesiące minęły.
      Wiem o jakich karniszach mówisz, ja jednak kupię chyba takie proste rurki, dlatego, że raczej będą wisiały same zasłony, a obecnie jest ogromny wybór (nawet w sklepach budowlanych) za małe pieniążki i będę mogła niewielkimi kosztami zmieniać wystrój 🙂

  10. Bardzo lubię ciepłe i przytulne mieszkania ale nawet z listą to wszystko mnie przeraża 🙂 W środku wyznaję ideę DIY lub Do It Together 🙂 i robiąc coś wspólnie mam z tego jeszcze większy fun! 🙂 A my mamy szczęście do znajdowania wystawek albo mebli i dodatków przy śmietnikach 🙂 W taki sposób można ciekawie zaaranżować jakąś przestrzeń 🙂

    1. To super, ja też planuję trochę DIY, to rzeczywiście przynosi ogromne zadowolenie. Chętnie obejrzę Twoje mieszkanie 🙂

  11. Super pomysł z tą listą. Ja mam urządzane mieszkanie w pełni, więc już tylko jakieś fanaberie mojego chłopaka odnośnie sprzętów kuchennych 🙂

  12. Jestem wielką miłośniczką tworzenia listy i przypomniały mi się czasy, gdy z moim mężem robiliśmy remont mieszkania. Najbardziej lubiłam etap malowania ścian, najgorzej wspominam etap, gdy kładliśmy panele. Nienawidzę dźwięku wiertarki, ale uwielbiam dekorowanie i obmyślanie jakich dekoracji użyć, żeby wszystko wyglądało pięknie 🙂
    Ps. Fajne określenie Przedmąż 🙂

  13. Ja od dłuższego czasu szukam dużego lustra (chociaz na chwilę dałam sobie spokój odkąd mam szafę z lustrem, chociaż to nie to samo!) i fajnej grafiki do postawienia na podłodze. Chociaż z tą grafiką pewnie skończy się tak, że oprawię jakieś zdjęcie swojego autorstwa, a co tam. 😀

    Pozdrawiam!

  14. Też szukam stojaka na wino i lustra. Moje dotychczasowe niestety jest już w opłakanym stanie 🙂 Przy okazji – jako wielka fanka list – popieram pomysł tworzenia takowych w zakresie zakupów 🙂

  15. Świetny pomysł z tą listą, jednak ja zawsze idę na żywioł. Chyba, że będzie mnie czekał większy remont to wtedy na pewno o niej pomyślę 🙂

  16. Jak to mówią; grunt tkwi w szczegółach, bo to one sprawiają, że w danym miejscu/ mieszkaniu/ pokoju, czujemy się jak u siebie w domu 🙂

  17. Bardzo fajna sprawa z taka listą 😉 ja to pewnie nawet bym sobie powiesiła tablicę korkową i zdejmowała, co już kupiłam 🙂 kiedyś jak zmienimy mieszkanie, to pewnie wykorzystam taki pomysł 🙂

  18. Co raz bardziej przekonuje sie do tego ze musze zaopatrzyć moje mieszkanie w wieksza ilośc dywaników i chodniczków. Kiedys nie znosiłam wszelkich podłogowych ozdabiaczy, ale ostatnio bardzo mi sie podobaja i rzeczywiscie nadaja przytulnosci wnetrzom.

    O co chodzi z drewniana mapa swiata?

    1. Chciałam powiesić na ścianie mapę świata, tzn. same kontynenty wykonane z drewna, by zaznaczać jakie miejsca udało się nam odwiedzić do tej pory 🙂

  19. My mieszkamy w nowym domu dopiero od kilku miesięcy i nasza lista jest o wiele dłuższa 😉 Ale specjalnie niczego nie spisuję, tylko cierpliwie czekam, polując na okazje 🙂

  20. Oj tak, listy są najważniejsze. Nie ważne po co się wychodzi, trzeba mieć ze sobą listę. A jak idziemy np. do Ikei to tracę tam zdrowy rozsądek 🙂

    1. Oj tak, tam muszę się bardzo pilnować, bo niby rzeczy nie wydają się drogie, ale jak się dojdzie do kasy to oczy robią się duże, a raczej ogromne!

  21. Sama jestem na niskobudżetowym dekorowaniu mieszkania: wygrywają ramki na zdjęcia, stoliczek do kawy i miękkie poduchy.. No i świeczki..!

  22. Taka lista jest z pewnością bardzo pomocna przy planowaniu wnętrza domu, ale ja mam jedną dużą wadę – dużo kupuje takich drobiazgów (albo większych drobiazgów:p). Przeważnie nie zastanawiam się gdzie je postawię, po prostu jak mi się coś spodoba, to muszę to mieć, a dopiero później myślę, gdzie to będzie stało 😀

    1. Ja mam mało miejsca żeby coś postawić dlatego unikam takich rzeczy, już witryna jest całą obstawiona, na szafce rtv też zbieram takie rzeczy a jeszcze brakuje mi takich mebli więc i unikam dekoracji 🙂 choć ciężko się nie skusić 😉

  23. Ja właśnie robię remont i przemeblowanie, co prawda tylko 2 pokoi, ale z wymianą większości mebli. I moja lista ciągle rośnie – boję się, że jak już w styczniu pojadę na zakupy to się nie ogarnę. Mam takie listy na stronach Ikei i Leroy, bo jakoś tam znajduję najwięcej rzeczy.

    1. Przed zakupami będziesz mogła przejrzeć listę i zastanowić się co Ci jest rzeczywiście potrzebne ile to kosztuje i czy Cię na to stać. Ja też mam tylko dwa pokoje, ale tych rzeczy jest naprawdę dużo potrzebnych, a to wszystko kosztuje, dlatego nie kupuję wszystkiego naraz 🙂

    1. Stojaki na wino zdarzają się fajne, ale zazwyczaj zajmują sporo miejsca lub kosztują bardzo dużo. Te które mi się podobały w ogóle nie podobały się Miłemu, dlatego my też poszukujemy 🙂 Jestem ciekawa co uda Ci się znaleźć 🙂

  24. Też mam taką listę, niestety w związku z tym, że jesteśmy z moim M świeżo po przeprowadzce, to lista wciąż się wydłuża.

  25. Fajny pomysł z tą szpilkową listą. Ogólnie tworzenie list jest dobre ponieważ wiele z zapisanych rzeczy można przeanalizować i podzielić na bardziej czy mniej przydatne..
    Co do pytania czy mam swoją listę to przyznam, że takiej nie mam. Tworzę jednak inne spisy – co kupić, co zrobić i analizuję czym powinnam zająć się w pierwszej kolejności.
    Pozdrawiam. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *