CEGŁA CZERWONA, NATURALNA, CIĘTA… w naszym salonie

Cegła czerwona, naturalna, cięta… pojawiła się u naszym w salonie. Początkowo miała wchodzić do przedpokoju, ale ostatecznie została położona na jednej ścianie.

Szukaliśmy jej dość długo. Najpierw w internecie, jednak zdjęcia cegieł wysłanych przez firmy pozyskujące je z rozbiórek nie oddawały tego, jak płytki wyglądają na żywo. Jedno zdjęcie przedstawiło je ciemniejsze, inne jaśniejsze. No i pojawił się problem, które wybrać. Dodatkowo, Pan u którego byłam gotowa je kupić powiedział, że powinnam zamówić o 30% więcej, gdyż w transporcie często pękają. Ponadto, gdy zapytałam o sposób położenia płytek powiedział, że dodatkowo mogę zamówić klej i impregnat. Twierdził, że na metr płytek potrzeba tych środków tyle, że wyszło by za metr kwadratowy cegieł około 130 zł! Chyba myślał, że rozmawia z bezmyślną babą, co to będzie naiwna i każde pieniądze zapłaci – no i co? No i się pomylił!

Szukałam więc dalej i znalazłam w pobliżu Kielc osobę, która pozyskiwała cegły ze starych stodół. Niestety płytki te okazały się mocno pomarańczowe, co nie do końca nam odpowiadało. Pan u którego je oglądaliśmy polecił nam kolejnego sprzedawcę. Zadzwoniłam, umówiłam się, obejrzeliśmy wspólnie z Miłym i dokonaliśmy zakupu. Cegły te nie były mocno zniszczone, były w różnych odcieniach, co się nam spodobało (niektóre były nawet przyczernione). Grubość płytek to około 2 cm.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Cegły były zapakowane w małe plastikowe skrzyneczki i podczas transportu ciągle się o siebie ocierały. Byliśmy trochę zaniepokojeni, ale gdy dojechaliśmy na miejsce okazało się, że tylko niektóre pękły (około 5%) i to w taki sposób, że spokojnie można je było położyć na ścianie. Nawet te pęknięte można było łączyć i przyklejać.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przywiezione cegły były mokre. Trochę poczekały na swoją kolej, ale i tak gdy były kładzione na ścianie nadal nie do końca wyschły. Ich kolory znacznie się różniły od efektu końcowego, który pojawił się po całkowitym wyschnięciu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Poradziliśmy się budowlańców, którzy stwierdzili, że cegły takie można kłaść na zwykły klej do płytek, a impregnuje się je impregnatem do kamienia, który dostępny jest w każdym sklepie budowlanym.

Za metr zapłaciliśmy około 47 zł plus dostaliśmy jakieś pół metra zapasu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Najbardziej podobają mi się ściany z cegieł gdzie odsłonięto naturalny mur, nadaje to wyjątkowego charakteru. My jednak mamy nowe mieszkanie, ale chcąc wprowadzić namiastkę tego klimatu postawiliśmy na prawdziwe cięte cegły. Po bokach nadbudowane zostały ścianki, by cegła była zanurzona w ścianie i wyglądała jak najbardziej naturalnie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pod cegłami biegnie rura na kable od TV. Jak widać na poniższym zajęciu wyszło tak, że należało przykleić kawalątek jednej cegły, bo poprzednia zakończyła się za wcześnie. Udało się dociąć idealnie, co widać na poniższym zdjęciu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po położeniu całości należało przejść do fugowania. Fuga jest cementowa, szara lekko wgłębiona. Co widoczne jest poniżej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W trakcie fugowania.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Poniżej zdjęcie po fugowaniu. Jak widać na górze ścianki zaplanowaliśmy kinkiety, by lekko podświetlić cegłę. Jest jeszcze mokra, dlatego finalny efekt będzie się troszkę różnił. Tym bardziej, że zdjęcie robione było w sztucznym świetle.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na rynku dostępne są płytki cegłopodobne. Ich ceny są bardzo niskie, a efekt podobno całkiem ładny, my jednak postawiliśmy na płytki naturalne, cięte z cegieł i bardzo podoba się nam końcowy efekt, który pokażę, gdy już całe wnętrze będzie gotowe.

A Wy co myślcie o naszej cegle? A może macie ją w swoich domach?

Wybraliście naturalną czy płytki cegłopodobne?

podpis 3


Zapraszam do polubienia Fanpage Szpilki Remontują

na którym pojawiają się linki do nowych treści.

Będzie mi bardzo miło jeśli zostaniesz moim stałym gościem!


 

8 thoughts on “CEGŁA CZERWONA, NATURALNA, CIĘTA… w naszym salonie

  1. Dla mnie jest to świetny ponadczasowy materiał. I zdecydowanie jestem za ciętymi cegłami rozbiórkowymi.Uwielbiam ich nierówności i zmiany kolorów, czyli nieidealna ściana jest idealna!:) Pozdrawiam i będę śledziła dalsze postępy remontu

    1. Jest mi bardzo miło, że jesteś moim stałym gościem 🙂
      Ps. Dobrze powiedziane “nieidealna ściana jest idealna” 🙂

  2. super ze zdecydowalas sie na cegly ciete, a nie te ceglopodobne, ktorych jestem wielkim przeciwnikiem.
    A mozesz powiedziec jakim narzedziem fugowaliscie?
    Przymierzam sie do zakupu takich cegiel, ale na razie to odlegly temat, chociaz u siebie na blogu zamiescialam wpis z researchu forum z radami jak takie cegly klasc, jak przygotowac podloze itp.

    Pozdrawiam i czekam na finalny efekt:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *