JAK WYBRAĆ STÓŁ DO MIESZKANIA – 10 porad

Kto z nas nie marzył o jadalni?

Czy jest ktoś komu stół w mieszkaniu jest niepotrzebny?

Dla mnie jest ważnym meblem w domu, miejscem spotkań, wspólnych posiłków, czasem miejscem do pracy. To centralny punkt, przy którym na co dzień spędzamy dużo czasu. Powinien być funkcjonalny i dość duży. Niestety nie zawsze jest to możliwe. Zwykle z powodu braku miejsca lub nieodpowiedniego zagospodarowania przestrzenią.

Po roku mieszkania bez stołu stwierdziłam, że jest konieczny i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Nawet jeśli nie ma zbyt wiele miejsca, warto wygospodarować choć odrobinę na mały stolik, przy którym będzie można zjeść wygodnie obiad. Nie mamy osobnego pomieszczenia na jadalnię, ale salon jest podłużny i udało się nam podzielić go na część jadalnianą i wypoczynkową.

Po poszukiwaniach stołu, które nie były łatwe, doszłam do kilku wniosków i dlatego chcę je Wam przedstawić w formie porad. Jak wybrać stół, na co zwrócić uwagę dowiecie się z poniższych punktów, które polecam przeczytać przed wybraniem się do sklepu. Zaczynamy…

photo-1452457436726-a8e6ea2adf29

1. Zdecyduj gdzie będzie ustawiony stół.

Już na etapie budowy warto zastanowić się, gdzie będzie się znajdował. Często na rzucie mieszkania czy domu jest zaproponowane miejsce. Warto się tym zainteresować choćby ze względu na zaplanowanie oświetlenia nad stołem. Najlepiej by stał swobodnie, aby można było podejść do niego z każdej strony, a także, by swobodnie od niego wstać. Powinien stać tak, by od stołu do ściany było 80 – 100 cm, minimum 60. Jeśli nie możliwe jest takie ustawienie, możesz jeden bok zaplanować przystawiony do ściany czy wyspy kuchennej.

2. Na jaką ilość osób potrzebujesz stołu do użytku codziennego, a jaką od święta?

Jeśli na co dzień potrzebujesz stołu dla 2 osób, nie kupuj stołu o długości 3 metrów, chyba że masz oddzielne pomieszczenie na stół jadalniany, a w kuchni miejsce na mniejszy, przy którym usiądziecie do śniadania, obiadu czy kolacji na co dzień.

jak wybrać stół 2016.2

3. Z możliwością rozłożenia czy bez?

Sprawdź, ile masz miejsca w mieszkaniu, by po rozłożeniu stołu goście mogli nadal w miarę swobodnie się poruszać (minimum 60 cm do ściany), oczywiście na przyjęcie można go przestawiać, przenosić. Rozkładany stół daje więcej możliwości. Na co dzień może służyć jako mniejszy, poręczny, szczególnie jeśli do użytku codziennego będzie służył tylko dwóm, trzem osobom, a na różne okazje można go rozłożyć i cieszyć się większą ilością miejsca dla naszych gości. Jest to dobre rozwiązanie nie tylko do małych mieszkań. 

Jeśli rozkładany, to warto sprawdzić, w jaki sposób i czy po rozłożeniu jest stabilny, a części blatu do siebie dobrze przylegają. Dobry stół jest w stanie rozłożyć jedna osoba. Warto też sprawdzić, czy jest gdzie schować dodatkowe części blatu, w małych mieszkaniach (jeśli w stole nie będzie miejsca) na dodatkowe części musimy zaplanować miejsce, gdzie będą na co dzień schowane.

4. Prostokątny, kwadratowy, okrągły czy owalny, a może jeszcze inny kształt?

Stoły owalne i okrągłe wydają się bardziej funkcjonalne ze względu na brak rogów, o które można się uderzyć czy zahaczyć. Mają jednak jedną wadę, a mianowicie nie można przystawić ich do ściany. Na mniejszym metrażu lepiej sprawdzi się stół owalny i okrągły, przy którym łatwiej poruszać się wokół.

Jak wybrać stół 2016.1

5. Zwróć uwagę czy jego brzegi, są lekko zaokrąglone czy ostre?

Zaokrąglone lub całkiem okrągłe są bezpieczniejsze. O te ostre można się zahaczyć czy uderzyć nawet siedząc przy nim. Jeśli mamy małe dzieci lub często nas odwiedzają, tym bardziej powinniśmy na to zwrócić uwagę.

6. Z jakiego materiału chcesz mieć wykonany stół?

Drewno, metal, szkło, tworzywa sztuczne, kamień? Decyzja zależy od gustu. Z pewnością ponadczasowe to te drewniane.

7. Z “sieciówki”, na zamówienie, czy z odzysku?

Stół można kupić w sieciówce, wtedy możemy spodziewać się, że wiele osób będzie miało taki sam.

Można zamówić także w prywatnych zakładach rzemieślniczych. Co ważne, w tym przypadku mamy możliwość uczestniczenia w etapie projektowania. Cena takiego stołu będzie jednak dość duża.

Można również wybrać stół z odzysku i taką perełkę samodzielnie lub przy pomocy fachowca odnowić. Wstawienie odnowionego stołu do mieszkania nada wyjątkowego charakteru. Takie perełki dodają uroku, a właściciel z pewnością nie znudzi się szybko swoim znaleziskiem, a jeśli nawet się znudzi z łatwością może zmienić kolor, blat czy nogi stołu.

8. Zdobienia czy prostota?

Jaki styl będzie pasował do mieszkania? Ta Twoja decyzja. Czasem warto przełamać nowoczesność toczonymi nogami i dodać wnętrzu ciekawy, wyróżniający się mebel.

9. Pamiętaj najpierw stół, potem krzesła. 

Po pierwsze stoły mogą mieć różną wysokość między 74-76cm., (zdarzają się niższe). Okazuje się, że krzesła również mają różna wysokość. Jeśli jest taka możliwość najlepiej przystawić je do stołu.

Powinny być dobrane do stołu. Modne jest obecnie mieszanie różnych krzeseł, ale pamiętajmy w mieszaniu również jest logika, nawiązują stylem, kolorem, lub rodzajem tworzywa. 

10. Przetestuj stół w sklepie.

Sposób rozkładania, dodatkowe blaty, możliwość ich schowania, stabilność po rozłożeniu, wysokość stołu.

Bardzo ważne by zwróć uwagę na sposób rozkładania stołu, stabilność po rozłożeniu (zdarzyło się nam oglądać stół, który po rozłożeniu był bardzo niestabilny, mieliśmy już go zamawiać, ale po sprawdzeniu okazało się, że dostawki łatwo można było “urwać” opierając się na nich). Sprawdź wysokość stołu (standardowo maja od 74 do 76 cm).

Ekstra rada:

Po zakupie i dostarczeniu do domu sprawdź czy przywieziono Ci stół o rozmiarze jaki rzeczywiście zamawiałeś.

Jeśli coś się nie zgadza z zamówieniem poinformuj o tym od razu sklep. Warto napisać pisemną reklamację, (choć w dobrych sklepach nie powinno być problemu to lepiej zabezpieczyć się pismem). Znajomym przyszedł stół, który był krótszy po rozłożeniu. Zgłosili to do producenta, który wykonał nowy stół, a podczas oczekiwania użytkowali ten pierwszy.

jak wybrać stół


Stół to nie mebel do szybkiej wymiany, zazwyczaj jest dość drogi i warto dokładnie przeanalizować jaki jest nam potrzebny i jaki będzie najbardziej funkcjonalny. W zależności czy zależy nam na niskiej cenie, funkcjonalności czy rodzaju tworzywa, a może lubimy ręczną robotę możemy wybierać do woli, najczęściej bardziej niż finanse ogranicza nas przestrzeń.

Mam nadzieję, że udało mi się Wam podpowiedzieć jak wybrać stół do Waszego mieszkania.

Zapraszam również do zajrzenia na listę dodatków i mebli, których brakuje nam w mieszkaniu, a które chcemy kupić w najbliższym czasie zaraz po zakupie krzeseł i stołu klik.

Czy dopisał byś jakiś punkt? Czy masz inne doświadczenia?

Czy przydadzą Ci się te rady przy kupnie nowego stołu?

podpis 3

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

37 thoughts on “JAK WYBRAĆ STÓŁ DO MIESZKANIA – 10 porad

  1. Nie wyobrażam sobie mieszkania bez stołu. Moi sąsiedzi mają taki tyci tyci dla jednej osoby i teraz przy dwójce dzieci to się mści.
    U mnie stół służy do jedzenia posiłków. Przy nim bawimy się z dziećmi- rysowanie, puzzle itp. Czasami mąż przy nim pracuje, gdy nie idzie do biura, bo ja swoje biurko mam. 😉
    Nasz stół na codzień stoi przesunięty krótszym bokiem do ściany, ale jak mamy gości to bez problemu odsuwamy i rozkładamy. W nowym mieszkaniu powtorzymy ten model.
    Fajny wpis. Bardzo życiowy. 😊

    1. Po Twoim opisie widać, że wybór stołu był przemyślany 🙂
      Fajnie gdy kupi się mebel i kolejny planuje się kupić taki sam 🙂

  2. Świetne te porady no i przepiękne foto inspirację. Ja muszę właśnie wybrać coś do salonu, w którym na ten moment mam ławę. Natomiast w jadalni też popełniłam błąd wybierając stół, który się nie rozkłada, więc przy większej liczbie gości mam spory problem…

    1. bardzo podobał mi się taki nierozkładany, ale rozsądek i doświadczenie nie pozwoliło mi takiego kupić, człowiek uczy się na doświadczeniach 🙂 Z pewnością kolejny kupisz inny 🙂

  3. Dla mnie stół to niesamowicie istotny element wnętrza. Obowiązkowo drewniany, z delikatnie zdobionymi nogami, które przełamią prostotę wnętrza. pozdrawiam ciepło Karolina

  4. Ja kiedyś nie chciałam stołu, tak mnie jakoś naszło… stwierdziłam, że nie mam gdzie ustawić. Wytrzymałam cały 1 dzień i pojechaliśmy zamówić 😀 stół i 6 krzeseł…. nie wyobrażam sobie mojego wnętrza bez stołu 🙂

  5. Jeszcze nie mam swojego własnego mieszkania, ale marzy mi się stół w kuchni, w modnych ostatnio kolorach bieli i szarości, może w połączeniu z kolorem drewna. Raczej będzie nieduży, bo mieszkanie będzie małe. Jak się go dorobię, to na pewno wrócę do tego wpisu, żebydokonać najlepszego wyboru stołu 🙂
    Pozdrawiam!

  6. Szkoda, że nie natrafiłam na ten wpis wcześniej, kiedy poszukiwałam stołu. Zupełnie się zgadzam z wytycznymi. Dodam tylko, że na zamówiony stół czekałam 3 mce, a kiedy dotarł był uszkodzony i trzeba było składać reklamację! Ale dziś już jest piękny, dębowy! pozdrawiam

  7. Artykuł w sam raz dla mnie, bo niedługo będę mogła zacząć urządzanie nowego domu 😉 stół – obowiązkowo! U nas sprawdzi się dość duży i jeszcze z możliwością rozłożenia, bo na przyjęcia z mojej strony rodziny jest 20 osób, od Męża dodatkowe 8.. I choć aż tak dużego nie kupimy pewnie (będziemy kombinować z dostawkami) to jednak te 20 musi spokojnie pomieścić po rozłożeniu.
    Wpis świetny, nie wiem czy coś jeszcze bym dodała, ale na te same punkty zwracamy uwagę 😉

    1. Cieszę się, że mój wpis będzie przydany przy wyborze Twojego stołu. Macie dużą rodzinę, to muszą być miłe chwile, gdy zbiera się tak duże grono osób 🙂

  8. Fajne te Twoje porady. Ja właśnie w tym roku zakupiłam stół i na razie się sprawdza. Dla mnie najważniejszym kryterium była wielkość. Duży, duży i raz jeszcze duży. 🙂

    1. Nasz z pozoru nie jest duży, bo ma 160 cm. Ale rozkłada się na 260 🙂 Także udało się nam trafić na taki jaki się nam uwidział 🙂

  9. Moja historia ze stołem jest dość przewrotna bo to stół wybrał mnie! 🙂 Weszłam do dużego hangaru z wystawkami ze Skandynawii i już wiedziałam, że nie trafiłam tam bez powodu! Mój stół był najbardziej zakopanym meblem w stercie wszystkiego co można tam znaleźć jednak z uporem maniaka nalegałam, żeby pan sprzedawca mi go odkopał. No i miłość od pierwszego wejrzenia! Stary, dębowy, rozkładany <3 Najpiekniejszy 😉

  10. Ja kupując swój pierwszy stół kierowałam się kolorem i ceną. Dzięki temu mam świetny ciemnobrazowy stół + 4 krzesła w tym samym kolorze za ok 400zl. A po 4 latach kupiłam drugi taki sam zestaw zyskując więcej miejsca dla gości 🙂

  11. Do własnego mieszkania jeszcze się nie przeprowadzamy i dużo rzeczy mamy jeszcze nie sprecyzowanych, ale akurat kwestia stołu została już dawno omówiona.
    Po pierwsze będzie dzielił strefę kuchenną od dziennej, więc musi pasować do mebli w salonie^^. Po drugie musi być bardzo duży. Z dwóch powodów: po pierwsze, jesteśmy z chłopakiem zapalonymi graczami planszówek i jest kilka takich, które po rozłożeniu robią się ogromne, a po drugie, mam dużą rodzinę i tak z 16 osób musiałoby się zmieścić przy stole 😉
    Kolejna sprawa – z czego… Tu sprawa jest prosta: nogi muszą być metalowe (mamy szynszyle, które wszystko jedzą… ściany też…)

    1. Oooo widzisz to oznacza, że gdy ma się zwierzęta to należy rozważyć czy drewno jest odpowiednie 🙂 – dobra rada 🙂

  12. Nic dodać, nic ująć”. Jak tylko pomyślałam, że jeszcze dodałabym X, to za chwilę znajdywałam to w następnym punkcie. Jednym słowem: pomyślałaś o wszystkim. Stół to naprawdę ważny mebel, jednoczy rodzinę. Nie wyobrażam sobie domu bez niego.

  13. Zawsze chciałam mieć duży stół, przy którym całą rodziną będziemy zasiadać do obiadu. W poprzednim – jeszcze wynajmowanym – mieszkaniu mieliśmy taki i muszę przyznać, że częściej służył za… szafę. Jak urządzałam już swoje własne mieszkanie zdecydowałam się na mały (ale rozkładany) stół w kuchni. Póki co nie mamy czasu z niego korzystać, bo przy małym dziecku często posiłki jemy w locie, ale jest i mam nadzieję, że jak już syn do nas dołączy przy obiadach do zasiądziemy do niego razem.

  14. Z tym muszę zgodzić – najpierw stół potem krzesła często się zdarza nawet w kawiarniach niektórych, że krzesła są zbyt niskie a stoły zbyt wysokie, że nawet trudno normalnie kawę wypić.

  15. Dla mnie stół jest sercem domu, więc jest obowiązkowy. U mnie problem jest w tym, że ostatnio mój stół w jadalni stał się moją pracownią krawiecką i bardzo nad tym ubolewam, ale niestety, nie mam innego wyjścia 🙁

  16. Dobry stół to podstawa, bez niego nie odbędzie się żadne spotkanie towarzyskie, bez względu na liczbę osób, która w nim uczestniczy. 😉

  17. Trudno się nie zgodzić 😉 Każdy zakup, szczególnie ten większy trzeba dobrze przemyśleć. Ja bym jeszcze dodała regulowane nóżki, tzn. ich wysokość. Szczególnie sprawdza się w starych blokach, gdzie podłoga często zbyt prosta nie jest… My mamy dość duży stół, szczególnie jak na 2 osoby, ale dzięki temu służy nie tylko do jedzenia, ale też jako miejsce do pracy, trzymamy też na nim kilka rzeczy.

  18. Długo żyliśmy bez stołu, ale jak to w nowym domu – wszystko po kolei, nie da się urządzić wszystkiego na raz. Ostatecznie zamawialiśmy stół przez Internet, w okolicznych sklepach nie było takiego, jakiego szukaliśmy w rozsądnej cenie:) Jedyna rada jaką mogę tutaj dodać, to przy tego typu zakupach dokładnie obejrzyjcie przesyłkę przy kurierze! Niestety nasz blat był uszkodzony i długo walczyłam zanim odzyskaliśmy co nasze…

  19. O tak! Najpierw stół, potem krzesła. 😉 U mnie jest rozkładany z obydwu stron i spisuje się świetnie w małym mieszkaniu. Jak jest złożony, to można nawet pod ścianę i wychodzi jak biurko. 🙂

  20. Już mniej więcej wiem (wielkość, rozkładany, kształt), jaki stół wybiorę. Ale niestety muszę jeszcze czekać, bo najpierw muszę zaoszczędzić na remont pokoju, a potem wyposażenie. Twój poradnik jest świetny i bardzo porządkuje planowanie, a potem zakup. Dziękuję!

  21. Ja bym dopisała do tego jeszcze wysokość stołu. Dwa lata temu wprowadzając się do nowego mieszkania szukaliśmy stołu dość długo, właśnie z powodu ich niskości. Większość sklepów oferowała stoły o wysokości 70 cm. Mój A., mając prawie 2m wzrostu walił kolanami w blat jak siadał przy takim 🙂 O dziwo różne krzesła miały zawsze siedzisko na tej samej wysokości. Różniły się tylko jego głębokością…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *